
Data produkcji: okolice 1989/1992
Skala: 6mm
Gra: Epic Armageddon (oryginalnie Space Marine, ale kto kojarzy SM w świecie opanowanym przez trzy gry na krzyż? No dobra... Kto w tym świecie kojarzy Epica 40k?)
Modeli Eldarów do Epica 40k mam na kilkanaście tysięcy punktów - w większości oczywiście tych starych, plastikowych. Główna część to piechota i Falcony (razem będzie tego z 6-8 tysięcy). Jakiś czas temu postanowiłem, że muszę coś z tą góreczką (ze względu na skalę) plastiku zrobić. Rozejrzałem się po sieci i znalazłem proste i efektowne malowanie Biel Tan na blogu The Art of War. Niespecjalnie się zastanawiając skopiowałem je na swoje potrzeby.
![]() |
Cały oddział okupujący zapomnianą rafinerię i... mój dywan. |
![]() |
Makieta też mojej produkcji. Ma kilka lat. |
(nie, żebyście mieli to kopiować - raczej po to, żebym ja "pamiętał" jakich używałem)
Jasnoszary podkład - wedle uznania - mój był jasny i szary, zdaje się, że Tamiya - pociągnąłem po malowaniu poprzedniego właściciela - stąd na zbliżeniach widać zacieki.
Kadłuby
Warpstone Glow - po całości;
Nuln Oil - po całości, czasami dwa razy;
Moot Green - rozwodniony i delikatnie;
Skarsnik Green - mazy różne po krawędziach.
Broń
Biały - chyba macie białą farbkę? tak, to ta, co się nią beznadziejnie maluje jak się ją bierze prosto z pojemnika; rozcieńczcie - będzie lepiej;
Nuln Oil - w zagłębieniach.
Klejnoty
Flash Gitz Yellow - po całości;
Wildland Red - po niecałości;
Rojo Escarlata* - po jeszcze mniejszej niecałości;
Biały - wisienka na Scarlet Red.
Owiewki
Wyglądają jakbym po szarym pociągnął czarnym washem, ale nie.
Wraithbone - po całości;
Contrast Basilicanum Grey - po całości, ale niech spłynie w zagłębienia;
Administratum Grey - mazy.
I wygląda jakbym po szarym pociągnął czarnym washem.
Podstawki
Jakaś umbra na gołą podstawkę.
Doklejam korek i piasek - ciągnę po tym tą samą umbrą.
Obfita przecierka XV coś tam.
Przecierka jakimś kościanym.
* Jedyna farbka nie Citadel/Games Workshop. Wersja językowa wzięta z opakowanka i żeby mojemu wymyślonemu koledze Czarkowi zrobiło się bardziej swojsko.
Na koniec ponownie wklejam to samo zdjęcie, ale w pomniejszonej wersji, bo tylko takie mieszczą się na forum Tactical Command, na którym rozpocząłem wątek o swojej armii.
![]() |
Następnym razem zrobię dodatkowe zdjęcie specjalnie na potrzeby TC.
Albo i nie.
|
Klasyczne modele w bardzo ładnym malowaniu!
OdpowiedzUsuńDzięki. Cieszę się, że się podobają.
UsuńProblem w tym, że mojej Córce bardziej odpowiada ich wcześniejsze malowanie (jakieś takie fioletowo-niebieskie pasy/płomienie). :)
Może kiedyś dodam do tych modeli oznaczenia jednostek lub runy, ale póki co jestem zadowolony, że coś "skończyłem" po latach rozpoczynania i niekończenia projektów.
Teraz piechota i pewnie w jej trakcie druga piątka Falconów. Albo dwa Fire Prismy. Albo Jet Bike'i. Albo...
Polecam zrobić sobie jakąkolwiek legalną rozpiskę i malować pod nią na początek :)
UsuńTak, to by było dobre. Rozsądne. Mądre. Malować pod rozpiskę. Tak... Nawet sobie znalazłem listę do Minigeddonu, ale potem siadam, patrzę na swoją stertę plastiku i zaczynam... nierealizowanie mądrego planu. :)
UsuńPodsumowując: trzy piechoty rozpoczęte, kolejne Falcony rozpoczęte, dwa modele w płynie hamulcowym, spoglądam w stronę bajków...
Mnie przy malowaniu gwardii pomaga malowanie wszystkiego na raz, dzięki temu kolory są takie same wszędzie (no a przynajmniej w ramach poszczególnych partii).
UsuńImperialna Gwardia, to Epicowy projekt numer dwa...
Usuń