Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O3G. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O3G. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 lipca 2016

Opowieść czyli po staremu

Ogólnie to wszystko po staremu. Czaro zanurza figurki w farbie. Paweł i ja udajemy zabawę w hobby. Ja tam już w ogóle nie ogarniam rzeczywistości. Luzy miały być i telenowela. Że spotykamy się z Pawłem co najmniej raz miesięcznie. Że gramy. Że zabawa jest. Tymczasem jedyny Czaro psim swędem coś robi, a my - dwie niemoty - robimy za tło. Nic to kurna. W planach już mam kolejną "zabawę" w hobby. Tylko muszę wybrać grę, do której modeli nie pomaluję przez kolejne miesiące. Chyba padnie na DBA. Się zakupy ostatnio zrobiło... Oczywiście w planach mam też nadgonienie tej edycji.


poniedziałek, 2 maja 2016

O3G - plany numer 3

Okazało się, że liderem naszej "zabawy" jest Czarek, który, w przenośni i dosłownie, wypluwa kolejne modele. Pozostałe dwa ciapciaki (Paweł i ja) nie malują, bo w odróżnieniu od Czarka, mają świetne wymówki. Te wymówki to praca, praca i praca. Nudne i smutne. No dobra - ja jeszcze jestem chory, ale to tylko wymówka!, by nie pracować.
Postanowiłem też dokonać zmiany w podejściu. Otóż nie chce mi się już poprawiać literówek i błędów Szanownych Kolegów. W związku z tym od dzisiaj pisownia oryginału.

środa, 20 kwietnia 2016

O3G - pomarcowe

Jesteśmy trzy torpedy modelarskie. Czarek napindala czterema kolorami. Paweł próbuje trzymać poziom. Ja staram się malować, a wychodzi jakaś pacianina upośledzonego ślepca. No ale co tam. Wszyscyśmy radzi, że cokolwiek robimy. Bez tej zabawy byśmy jedynie stękali, że nie malujemy i dalej nie malowali.

Tymczasem nagle okazaliśmy się modelarzami, no, półgębkiem. Coś robimy. Skill rośnie - większość farby trafia na modele, a nie na nasze ubrania czy paluchy. Sukces!

sobota, 12 marca 2016

O3G - plany na marzec

Chłopaki się do mnie nie odzywają, a jak już, to raczej na tematy dalekie od malarskich. Takie tam męskie tematy jak:
- Dzieci.
- Miałem dopisać Żony, ale jak się dowiedzą, że o nich rozmawiamy, to nie pozwolą nam się kolegować. Więc nie - o Żonach absolutnie nie rozmawiamy. Nigdy.
- Piniondze. Że mamy ich mało i chcielibyśmy więcej, by móc kupować modele, których nie pomalujemy i gry, w które nie zagramy.
- Książki czasami. Że kupiliśmy i czekają na emeryturę, bo teraz jakoś z czasem kiepsko.
Tymczasem do końca miesiąca powinniśmy mieć skończone kolejne oddziały.

środa, 2 marca 2016

O3G - stan na koniec stycznia na początku marca :)

No i nadeszła długo oczekiwana aktualizacja naszej zrytej zabawy. Spięliśmy poślady i po latach udawania hobbystów w końcu coś pomalowaliśmy. Z poślizgami, z narażeniem życia, wbrew naszym [baczność] Partnerkom życiowym [spocznij].

Wpis ten miał pojawić się na koniec stycznia (na szczęście tego roku). Nie udało się i pewnie jeszcze wiele razy się nie uda. Jednak będziemy walczyć. W końcu jesteśmy nerdami, którzy sami sobie obiecali wykonanie tej ciężkiej pracy. Hobby.

poniedziałek, 18 stycznia 2016

O3G - śród styczniowe po(d)stępy

Wiedziałem, że trzeba będzie zmierzyć się z naszą indolencją i ogólnym opierdzielactwem maskowanym skomplikowanymi wymówkami. Nie sądziłem jednak, że nastąpi to aż tak szybko... Taka litania: praca, rodzina... amen.

W dodatku jeden z nas - ten niepiśmienny i nieczytaty - nie potrafi się podporządkować terminom i olewa wysyłanie raportów. Fyfy.

Mimo wszystko jesteśmy zdeterminowani, by dociągnąć ten projekt przynajmniej... do lutego, hehe.

czwartek, 31 grudnia 2015

Opowieść 3 graczy - plany na styczeń


Zaczęło się. Skoro rozpoczęliśmy tę zabawę, to czas na pierwsze postanowienia. Rozpoczynamy spokojnie (może poza Pawłem) i z wielkimi nadziejami na sukces. Każdy z nas jest na nieco innym etapie - teoretycznie mam najlepiej. Zobaczymy jak będzie - ale i tak czeka nas ciężki styczeń.

Już można rozpocząć podśmiechujki. My na pewno będziemy mieć z siebie używanie...

Zapraszamy do lektury.