Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowanie. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 września 2019

Epic 40k - Eldar Falcon Grav Tank

Model: Eldar Falcon Grav Tank
Producent: Games Workshop (albo jakaś spółka córka)
Data produkcji: okolice 1989/1992
Skala: 6mm
Gra: Epic Armageddon (oryginalnie Space Marine, ale kto kojarzy SM w świecie opanowanym przez trzy gry na krzyż? No dobra... Kto w tym świecie kojarzy Epica 40k?)

Modeli Eldarów do Epica 40k mam na kilkanaście tysięcy punktów - w większości oczywiście tych starych, plastikowych. Główna część to piechota i Falcony (razem będzie tego z 6-8 tysięcy). Jakiś czas temu postanowiłem, że muszę coś z tą góreczką (ze względu na skalę) plastiku zrobić. Rozejrzałem się po sieci i znalazłem proste i efektowne malowanie Biel Tan na blogu The Art of War. Niespecjalnie się zastanawiając skopiowałem je na swoje potrzeby.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Nowa zabawa - wszędzie Żydzi

Judaszek Machabeuszek - mały żydowski rzeźnik.
Mój gej* kolega w bólu Czarek, dworuje sobie ostatnio (czyli od jakichś 3-4 lat), że dupa ze mnie a nie hobbysta. Nie maluję, nie gram, tylko ciągle mam jakieś nowe wymówki (ostatnie to praca, praca i praca). W związku z tym postanowiłem coś zmienić w swoim życiu. Pierwszym pomysłem było "zmienić kolegę". Pomysł jednak szybko upadł, bo gdzie ja takiego drugiego jełopa znajdę, z którym mam tyle cech wspólnych**? Drugim pomysłem było "zaskoczę gnoja i pomaluję ogrowe zaległości". Ten też szybko upadł, bo mi się nie chce (ciepło, wakacje i takie tam). W końcu pojawiła się kolejna myśl poprzedzona ostrą burzą mózgu: "co by tu zrobić, żeby nie narobić się i był z tego efekt...?". Po 20 sekundach miałem to! Pomaluję armię do DBA. Narzucę sobie jakiś hardkorowy limit czasu i mu pokażę! Dobra robota, kolo. Czas start.

czwartek, 31 grudnia 2015

Opowieść 3 graczy - plany na styczeń


Zaczęło się. Skoro rozpoczęliśmy tę zabawę, to czas na pierwsze postanowienia. Rozpoczynamy spokojnie (może poza Pawłem) i z wielkimi nadziejami na sukces. Każdy z nas jest na nieco innym etapie - teoretycznie mam najlepiej. Zobaczymy jak będzie - ale i tak czeka nas ciężki styczeń.

Już można rozpocząć podśmiechujki. My na pewno będziemy mieć z siebie używanie...

Zapraszamy do lektury.

sobota, 19 grudnia 2015

Opowieść X graczy Kings of War

Dołącz, to zmienię logo.
W czasach przedblogowych wielką popularnością cieszyła się drukowana w magazynie White Dwarf seria artykułów zatytułowana Tale of Four Gamers. W ramach serii czterech graczy co miesiąc kupowało za określoną kwotę* figurki, malowało je w ciągu tego miesiąca i chwaliło się czytelnikom postępami prac - taki blog no - tylko drukowany w czasopiśmie. Oryginalne WD wciąż mi się gdzieś kurzą na półce (nie - nie sprzedam)

Jako stare trepy postanowiliśmy z kolegami reaktywować ten pomysł na moim blogu.

wtorek, 17 marca 2015

Ku pamięci - FT-17 czołg lekki z działkiem 37mm

Nigdy nie poznałem Roberta Pawlaka (znanego w sieci jako Zwierzak) osobiście. Pomimo tego zawsze imponowało mi (no dobra - zazdrościłem mu) jego tempo malowania. W tydzień potrafił pomalować tyle ludków ile ja w kilka lat. Z tego też względu często odwiedzałem Jego bloga, pomimo że podejmowane przez Zwierzaka tematy niekoniecznie zbiegały się z moimi zainteresowaniami (przez ostatnie lata praktycznie porzucił DBA na rzecz OiM i 2WŚ). Tak czy owak przyjemnie czytało się kolejne wpisy.


Niedawna śmierć Roberta była szokiem. Raz, że młody człowiek, dwa, że zostawia wyrwę w polskiej, wargamingowej blogosferze. Bardzo szkoda. Moim sposobem na upamiętnienie Zwierzaka jest pomalowanie modelu, któy On na pewno by pomalował tylko zabrakło Mu na to czasu.


środa, 7 stycznia 2015

Poświątecznie - Hobbit & DBA

Moim największym marzeniem związanym z hobby growym jest wciąganie w zabawę mojej rodziny. Udaje mi się to raczej różnie - materia świata sprzeciwia się mym planom dość skutecznie (praca, te sprawy...). Pomimo tego, po licznych nagabywaniach Córki, udało nam się siąść do wspólnego malowania. Co prawda użycie wyrazu "malowanie" jest pewnym nadużyciem, bo kładliśmy tylko jeden kolor po całej figurce, ale zawsze to pierwszy krok w dobrą stronę.
Figurki goblinów są naprawdę świetne - bajeranckie pozy, mnóstwo szczegółów i łatwy w obróbce plastik. Polecam! 25mm.

sobota, 5 lipca 2014

Battletech - Wolverine & Stinger

Wykorzystałem lekko zmodyfikowaną technikę zaprezentowaną na YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=XkvnPWOlBTE
I used, slightly modified, technic presented here:  https://www.youtube.com/watch?v=XkvnPWOlBTE

Efekty można podziwiać poniżej. Myślę, że w przyszłosci zrobię im lepsze zdjęcia. Jak tylko pomaluję Griffina i Waspa będę mógł zagrać w pierwszy scenariusz ze starej podstawki do Battletecha.
I want to buy some thingies to improve my photos so maybe in some future there will be better pictures. I need to paint Griffin and Wasp to play first scenario from some old Polish Battletech rulebook.

wtorek, 1 kwietnia 2014

Zostałem fanem farbek Tamiya - Tamiya's fanboy

Muszę pomalować kilka modeli w kolorach historycznych. Nie mogłem znaleźć odpowiednich kolorów u innych producentów więc kupiłem trzy farby Tamiya.
Początkowo to była droga przez mękę. Dziwnie się je nakładało. Miały tendencję do schodzenia po powtónym maźnięciu pędzlem.

Jednak gdy oswoiłem się z ich specyfiką i poczekałem na wyschnięcie, to okazało się, że:
- kryją idealnie i równomiernie,
- nałożone w zbyt dużej ilości odparowują wodę i pozostawiają wszelkie szczegóły absolutnie widoczne (malowałem skalę 1/285).
Spróbujcie a też je pokochacie.
Vallejo, Citadel i Army Painter chowają się przy nich.

poniedziałek, 17 marca 2014

STUG III G - praca w toku

Praca mnie zabija. Jak uda mi sie skończyć jedną rzecz, to zaraz druga woła o uwagę.
Mimo to próbuję coś robić.
Jakiś czas temu zacząłem sklejać STUG III G do Flames of War. Wczoraj, lekko chory, olałem pracę i oskrobałem drugą maszynę z zestawu Achtung!. Nawet na chwilę wziąłem też pędzelek do ręki. Efekty mizerne (tylko częściowo naniesiony podkład).
Po weekendzie powinienem mieć nieco więcej czasu.
Tia.