Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warhammer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warhammer. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 września 2016

White Dwarf numer na wrzesień 2016 - recenzja

2 Slaughter Priesty w 1.
Moja kolekcja klasycznych (wydawanych w cyklu miesięcznym) White Dwarfów liczy kilkadziesiąt numerów. Mam też kilkadziesiąt tygodnikowych WD (kupowałem wiedząc, że poziom niższy). Nigdy nie było to jakieś super, hiper, niewiadomocopismo dlatego też tylko z lekkim niepokojem oczekiwałem powrotu miesięcznika. Bardzo chciałem mieć pierwszy nowy/stary numer, ale jakoś mi to wyleciało z głowy. Jednak przypadkowo znalazłem się w pewnym sklepie z grami i niejako spod lady udało mi się wyhaczyć ostatni dostępny egzemplarz. Dzięki temu mogę uraczyć drogich Państwa mini recenzją.

Technikalia
Jest kolorowo. Jest reklamowo (jak zawsze było). Papier taki jakiś dziwny - grubszy, będzie widać wszelkie zagniecenia. Stron 150.
Do numeru dołączono "darmowy" model Slaughter Priesta. Pismo kosztuje około 29 zeta (nie wiem ile, bo mam w tym sklepie lekki rabat, a nie chce mi się sprawdzać).

wtorek, 28 lipca 2015

Pierwsze wrażenia z Warhammer Age of Sigmar

Wstępniak
Nie jestem częścią turniejowej sceny Warhammera Fantasy Battle (WFB). Wprost przeciwnie - ostatnio grałem kilkanaście lat temu.
Czuję się jednak mocno emocjonalnie związany z WFB - to właśnie tą grą zetknąłem się ze światem bitewniaków. To właśnie w tę grę toczyłem swoje pierwsze zacięte boje.
Moją ulubioną armią są Orkowie i Gobliny. No dobra - lubię też Skavenów.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Regiment of Renown #01

W końcu udało mi się zagrać z Pawłem w Regiment of Renown (taka uproszczona hybryda Warhammera Fantasy Battle i Mordheim; dalej RoR). Naprzeciw siebie stanęły bandy Orków i Goblinów (ja) oraz Imperialistów (Paweł).
Moja banda składała się z, wyłącznie pieszych, 9 orków (w tym jeden boss i Big'Un) oraz 5 goblinów (zwykłych chociaż figurki były Nocnych).
Paweł wystawił tylko 8 figurek, ale aż dwie były konno (jakiś wykoksowany herszt i Outrider) do tego miał kusznika, halabardnika, ze dwóch mieczników, jakiegoś biczownika i coś jeszcze.
Pole walki było stosunkowo gołe (według mnie) z dużą liczbą murków (według Pawła).
Pierwszy rozstawiłem się ja i też ja zaczynałem.

Mój punkt widzenia przed rozpoczęciem walk.